sobota, 8 stycznia 2022

Sobotni wieczór


Hej Kochani.
Witam się z Wami w sobotę.
To mój pierwszy post w nowym roku 🥳
Od jakiegoś czasu moja młodsza córka znów, ale tym razem porządnie zabrała się za kalimbę. Ja tak ją podglądając jak sobie tworzy, któregoś wieczoru jak już spała 🤫 podkradłam ją z myślą żeby chwilę pograć...i tak się wkręciłam, że to wieczorne podkradanie stało się moim hobby 🤭
Pora chyba w najbliższym czasie zakupić swoją 🎶 pamiętam jak w 2020 szukałam kalimby dziewczynkom pod choinkę i nie było zbyt dużego wyboru. Teraz przeglądając internet natrafiłam na kilka perełek, które skradły moje serce. A i wzorów dla dzieci jest dużo więcej niż wtedy 😍
Widząc jak mała dobrze bawi się muzyką zaczęłam szukać czegoś nowego bo zbliżają się jej urodziny. I wpadłam na równie łatwy w użytkowaniu i magicznie brzmiący instrument 🎼 ale na razie może potrzymam Was w niepewności i pokażę Wam go dopiero po jej urodzinach 😝
Jak chodzi o moje plany czytelnicze to ostatnio mam nie za wiele czasu wolnego, ale zaczęłam wczoraj czytać "Raum der Angst" i o matulu co to jest za książka 🤯
Miłego dnia 🍀❤
 
 

 

sobota, 18 grudnia 2021

Ranking książek 2021

 MÓJ RANKING KSIĄŻEK 2021

 

         

 

Ranking ksiazek 2021




Nie moja matka


RECENZJA KSIĄŻKI:

"NIE MOJA MATKA"  


Recenzja książki "Nie moja matka" Miranda Smith. Lubimy czytać. Opis, ocena. recenzje, opinie, oceny.

Autor - Miranda Smith
Liczba stron - 352
Wydawca - Filia
Rok wydania - 2021
Kategoria - Kryminał, Sensacja, Thriller


OPIS:

Mają niewłaściwą osobę. Popełnili błąd. Policja bez przerwy myli tropy, prawda? Mówią o tym w każdym filmie dokumentalnym. Nie ma mowy, żeby moja matka, jedyny rodzic, jakiego kiedykolwiek miałam, mogła zrobić coś tak potwornego. Moja matka jest troskliwa. Myśli o innych. Wszystkich stawia przed sobą, a mnie przede wszystkim. Nie jest typem osoby, która mogłaby zrobić coś takiego.
Czy całe moje życie jest kłamstwem?
Muszę poznać prawdę. Ale im więcej wiem, tym bardziej jestem przerażona. Zaczynam się zastanawiać, czy tracę kontakt z rzeczywistością, czy może moja własna córka jest w niebezpieczeństwie? Na pewno jednak coś tu się nie zgadza.
 

RECENZJA:

Cześć Kochani ❤🥰

Wpadam z recenzją książki "Nie moja matka".
Jeden ze szczęśliwszych dni naszej głównej bohaterki niespodziewanie w ciągu sekundy zmienia się w koszmar.
Marion świętuje pierwsze urodziny swojej córeczki Avy. Schodzą się goście, wszystko wygląda wręcz bajkowo i nagle do drzwi puka policja by aresztować matkę Marion.
Zostają jej postawione zarzuty morderstwa i porwania małej Caroline. Na jaw wychodzi że Eileen wcześniej posługiwała się nazwiskiem Sarah Paxton.
Padają również podejrzenia, że tym uprowadzonym dzieckiem jest właśnie nasza główna bohaterka.

👶🏻 Czy jej matka faktycznie zabiła mężczyznę i porwała dziewczynkę?
👶🏻 Czy Marion to rzeczywiście Caroline?
👶🏻 Czy całe swoje dzieciństwo aż do teraz żyła w kłamstwie?
👶🏻 Jak to wpłynie na jej reakcje z Eileen?

👶🏻 Czy Eileen trafi do więzienia za to co zrobiła? A może sprawa wcale nie jest taka prosta jakby mogło się wydawać?

👶🏻 Czy Marion będzie szukała swojej biologicznej matki?

Tych pytań mogłabym napisać dużo więcej, ale nie chciałabym psuć Wam zabawy 😉

Przeczytanie tej lektury zajęło mi niecałe dwa dni. A to oznacza że pochłonęła mnie ona całkowicie. Zliczając moje obowiązki plus choróbsko jakie mnie dopadło myślałam że zejdzie mi z nią dużo dłużej.
Jednak ilość emocji, rodzinnych kłamstw i tajemnic sprawiła że książka ta stała się wręcz nieodkładalna.
Polecam ją z całego serducha i gwarantuję, że nie będziecie się z nią nudzić 👍🏻

Teraz planuję w końcu zabrać się za tematykę świąteczną. Na pierwszy ogień chyba wezmę książkę "Promyczek na święta" Klaudii Bianek 🐈‍⬛🎄jak dobrze pójdzie zacznę ją czytać już dziś po południu w towarzystwie gorącej, świątecznej herbatki i pierniczków

Miłego dnia 🎄🎅🏼❤



Recenzja książki "Nie moja matka" Miranda Smith. Lubimy czytać. Opis, ocena. recenzje, opinie, oceny.


 

Recenzja książki "Nie moja matka" Miranda Smith. Lubimy czytać. Opis, ocena. recenzje, opinie, oceny.

sobota, 11 grudnia 2021

Weekendzik

 

 
 
Cześć kochani ❤🍀

Ostatnio pisałam Wam, że zacznę czytać "Nie moja matka" niestety dostałam nowe leki które delikatnie mówiąc wykluczyły mnie na trochę z normalnego funkcjonowania, więc zabrałam się za tę lekturę dopiero wczoraj. Na razie powiem tylko tyle iż wciągnęła mnie na tyle, że na raz przeczytałam 150 stron i ciągle modlę się o wolną chwilę by przysiąść do niej ponownie. Myślę że przez weekend powinna być skończona jeżeli nie wypadnie nic nagłego 😉
Aktualnie kompletuję też książki pod choinkę dla córeczek i zastanawiam się czy opowiadać Wam też tu o nich trochę czy raczej książki niemieckojęzyczne Was nie ciekawią 🤔
Ja szczerze powiem że nie mogę się doczekać aż zaczniemy je czytać. Tym bardziej że o dwie walka była dość zacięta bo wszędzie były wykupione 😬 ale ostatecznie się udało 🥳 W tajemnicy powiem, że w zestawie znajduje się książka o której ostatnio jest dość głośno na IG 🎄🐽🐷 ale oprócz prosiaczka pojawia się tez duszek 👻 kucyki 🐴 i popielica 🐀 a także latające cynamonowe pyszności 🥐

W następnym poście wlecą moje plany czytelnicze na resztę grudnia i styczeń 📚

Życzę Wam udanego weekendu ❤🎄❤

 



piątek, 3 grudnia 2021

Książeczki na Mikołaja

 

mikolaj, mikolajki, ksiazka, ksiazki, prezent, prezenty, dla, dzieci, geschenk, kinderbuch, buch, muminki, zebranie, nasza, ksiegarnia, jansson

 
Cześć Moliki ❤🍁

W końcu mamy piąteczek. Co prawda w domu będę dopiero o 19, ale już się cieszę na wolny weekend 🥰
Standardowo moje plany są takie żeby jak
najwięcej czasu spędzić z moimi Brzdącami 👱🏻‍♀️👧🏼
Spacer jeżeli będzie to na pewno nie długi bo zapowiadają temperatury na minusie i deszcz ze śniegiem 🌨🌧 dziś rano jak wychodziłam było -7°C 🥶 Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...Żeby nie było nudy poczytamy "Muminki" i "Der Schneeti" siedząc pod mięciutkim kocem i popijając gorące kakao, powoli wejdziemy w świąteczny klimat 🎄🤶
Ja aktualnie czytam "Nie moja matka", ale jak tylko skończę też zabiorę się już za świąteczne lektury. Na pierwszy ogień pójdzie chyba "Promyczek na święta" Klaudii Bianek.
W najbliższym czasie pokażę Wam moje plany czytelnicze jak chodzi o grudzień i styczeń 😉 no i oczywiście książki jakie moje Łobuziary dostana na Mikołaja 🎅🏼

Trzymajcie się cieplutko 🍀🍁😘
Udanego weekendu ❤🍀📚

 



niedziela, 28 listopada 2021

Samotna


RECENZJA KSIĄŻKI :

"SAMOTNA"  


Recenzja książki "Samotna" Lisa Gardner. Lubimy czytać. Opis, ocena. recenzje, opinie, oceny.


Autor - Lisa Gardner
Liczba stron - 384
Wydawca - Albatros
Rok wydania - 2021
Kategoria - Kryminał, Sensacja, Thriller


OPIS:

To tu jesteś najbardziej bezbronny.
Tu nikt nie usłyszy, jak wołasz o pomoc.
Bo to ostatnie miejsce, w którym chcesz być SAM, gdy zjawi się ten zabójca…

Pierwszy z cyklu thrillerów kryminalnych z detektyw D.D. Warren.
Mroczna, niepokojąca powieść, która przyprawia o dreszcz przerażenia.

Bobby Dodge, snajper policji stanowej Massachusetts, obserwuje przez lunetę tragiczne wydarzenia w domu na przeciwko. Uzbrojony mężczyzna zabarykadował się tam z żoną i dzieckiem. Mierzy do nich z broni, jego palec powoli naciska na spust. Bobby ma tylko ułamek sekundy na decyzję, która może zaważyć na całym jego życiu. 

Dla kobiety, próbującej chronić dziecko przed ogarniętym szałem mężem, to nie pierwszy koszmar. Piękna, niedostępna i niebezpiecznie uwodzicielska Catherine Rose Gagnon ma za sobą bolesne wspomnienia. Dwadzieścia pięć lat wcześniej została porwana i uwięziona przez psychopatę, który bił ją i poniżał, uczynił z niej swoją seksualną niewolnicę, a później zakopał ją żywcem. 

Dramatyczne wydarzenia w bogatej dzielnicy Bostonu połączą losy Cathrine, Bobby’ego i detektyw D.D. Warren, która prowadzi własne śledztwo. Już wkrótce będą musieli stawić czoła znacznie poważniejszemu niebezpieczeństwu. Ulice miasta przemierza bowiem żądny zemsty psychopatyczny morderca: człowiek-cień, który atakuje znienacka, i którego ofiarą może paść dosłownie każdy. Nikt nie jest bezpieczny i nikt nie spodziewa się istnienia śmiertelnej pułapki, dopóki nie zostanie osaczony, bezradny, samotny…


RECENZJA:

Witajcie ❤🍁

Tak jak obiecałam przychodzę do Was w weekend z informacją, że w końcu udało mi się skończyć "Samotną" Lisy Gardner.
Pisałam wcześniej, że to moje drugie spotkanie z Autorka i śmiało mogę powiedzieć, że oba były równie udane 🤩

W "Samotnej" głównym bohaterem jest Bobby, policyjny snajper wezwany do rodzinnej awantury, w której mężczyzna grozi bonią żonie i ich synkowi. Bobby  podejmuje decyzję która wywraca jego życie do góry nogami.
Po całej akcji na jaw wychodzą coraz dziwniejsze rzeczy np to ze Catherine jest oskarżana przez teściów o znęcanie się nad synem, który co jakiś czas choruje a lekarze nie są w stanie stwierdzić co dokładnie może mu dolegać. Z każdą stroną pojawia się coraz więcej pytań. Czy matka znęca się nad synem? Czy może chłopiec naprawdę cierpi na trudną do zdiagnozowania chorobę? Czy ojciec faktycznie chciał zabić swoją żonę i dziecko? A może chciał ochronić synka przed niebezpieczeństwem jakie groziło mu ze strony matki? Czy Bobby podjął dobrą decyzję strzelając do mężczyzny? Czy może była ona błędna i straci wszystko?
Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania sięgnijcie koniecznie po książkę.  Ja już zamówiłam kolejny tom i na pewno w niedługim czasie po niego sięgnę 😉

Teraz myślałam żeby zabrać się już za książki świąteczne, ale chyba zdecyduję się na jeszcze jeden kryminał 🤪 w najbliższym czasie pokażę Wam też jakie lektury wybrałam na Mikołaja dla moich córeczek 🎅🏼 dla młodszej wzięłam świąteczną a dla starszej czwarty tom serii która bardzo jej się spodobała przez to, że ma dużo zagadek i czyta się ją nieco inaczej niż standardowe książki 🙃

Życzę Wam kochani udanej niedzieli 🍀😘🍁⛅




Recenzja książki "Samotna" Lisa Gardner. Lubimy czytać. Opis, ocena. recenzje, opinie, oceny.


 

Recenzja książki "Samotna" Lisa Gardner. Lubimy czytać. Opis, ocena. recenzje, opinie, oceny.